maras blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 12.2002

jeden ziomus wykazal sie odwaga obywatelska i wiedza prawnicza i zrobil cos konkretnego w kierunku legalizacji – teraz nasza kolej, trzeba uzbierac kilka podpisow, nie zalowac na znaczek i nie bac sie bo nie ma czego >>>klik>>>>

a dla tych co nie sa z nami troche do poczytania, nie zaluj kilku minut i ocen fakty >>>klik>>>>


http://wadowita.blog.pl/komentarze/index.php?nid=2164999

nowy rok

1 komentarz

idzie, moment na podsumowania – patrze rok wstecz i widze ile sie zmienilo… chociaz tak naprawde wydarzyly sie tylko 4 istotne rzeczy bedace punktami zwrotnymi w definiowaniu mnie:

- rozstalem sie z J, zobaczylem, jaki bylem i jakim juz nigdy nie bede
- z usa wywiozlem wniosek taki, ze nie ma innej drogi niz zatrudnic sie samemu we wlasnym bizie
- polaczylem fakty i stwierdzilem, co tak naprawde chce robic
- spotkalem KJGG

przelomowy rok takim wlasnie sie okazal, na horyzoncie rok ciezkiej pracy, najwazniejsze ze watki jakos sie polaczyly i puzzle trzyma sie kupy.

~

Brak komentarzy

cytat: bo szczescie jest w najprostszych rzeczach – i nie mow ze nie
bitwa: miles davis feat. jeru the damaja VS john coltrane feat. mos def – kogo obstawiasz???

wiem,

1 komentarz

ze do niektorych nie dotarlo bo mialem stare adresy wiec teraz wszem i wobec, spozniony xmas_2002_prezent.htm.
rispekt dla autorow – jestescie wielcy bez 2 zdan.

swieta i po swietach, zrobilem kilka kosmicznych fotek wnetrza kosciola Mariackiego, wrazenie robi piorunujace: wchodzisz do srodka i wertykalnosc calosci sprawia, ze mimowolnie wznosisz oczy ku gorze i myslisz jaki jestes malutki, a do tego w srodku nie ma jednego centymetra kwadratowego niepokrytego recznym malowidlem, witrazem albo zlotem, full wypas, to jest rolls-royce wsrod kosciolow.

poza tym wczoraj byl moj wielki dzien, bo mowiac oglednie, jeden urzad pozyczyl mi grubszy hajs na realizowanie pomyslu, do ktorego ich musialem wczesniej przekonac. wiec startujemy, Helman-Kviatkoffsky Ltd., Established 2k3.
przy okazji jeden akcent, ktory dal do myslenia: dowiaduje sie, ze klakierzy, ktorzy, gdy przedstawialem im pomysl mowili ZAJEBISCIE!, a teraz, gdy to sie wyklulo za plecami mowia: co oni pojebani, z czym do ludzi, zwariowali, etc etc. No mnie brak czyjejs wiary jedynie determinuje do osiagniecia sukcesu chociazby po to zeby pokazac jebanym niedowiarkom, jak wąskie maja horyzonty, tak, bunt przeciw marazmowi jest bardzo istotnym elementem calego przedsiewziecia. nie wierza w nas, bo zamiast dajmy na to warsztatu wulkanizacyjnego zakladamy lejbel zajmujacy sie „realizacja autorskich projektow wspolczesnych ekskluzywnych mebli wykonywanych recznie”, jak glosi legenda. nie wierza w nas rowniez dlatego, bo znaja nas osobiscie i wiedza ze nie lubimy se odmawiac przyjemnosci, takze tych w zielonym kolorze. podstawowy schemat, na ktorym trzyma sie cala mentalnosc klasy sredniej to: osiagniesz cos przez znój, wyrzeczenia, zaciskanie pasa, a co najwazniejsze, przez robienie rzeczy, ktorych nienawidzisz. i mieknie im rura jak slysza, ze my niczego se odmawiac nie bedziemy, za niczym nie bedziemy skamlac, tylko wezmiemy sobie to co chcemy [daj nam Panie Boze Yo].

cziluje

5 komentarzy

przy ‚bitchez brew’ + kompletne nagrania z lat 50 i 60tych majlsa i ciesze sie w obliczu ogromu muzy, ktorej jeszcze nie slyszalem. tyle zajebistej nuty ze dlaczego wybierac se etykietke i ograniczac sie do jej jednego rodzaju? rispekt dla ziomow, ktorzy siedza doglebnie w wybranym gatunku i wszystko o nim wiedza, ale jednoczesnie cos w rodzaju wspolczucia wiesz – stary jest przeciez tyle muzy a ty kurwa ciagle to samo. fakt ze bez tych ziomow nie da sie, bo przychodze i mam od niego najlepsze rzeczy i rispekt za poszukiwania w swojej dzialce – no ale wyszukiwanie najlepszych rzeczy po gatunkach to jest drugi poziom

no wogle zwapnienie umyslowe mnie przeraza, jest tego tyle dookola, cwele z vivy pociskajacy w sweterkach w prazki przybrudzonych dzinsikach i fioletowych oksach a la aguilera albo z innej beczki: cwele w bluzie, kurtce, czapce, nachach, majtkach i skarpetkach od clinica ja pierdole ostatnio cos takiego widzialem w sklepie we wro, wiesz, najprawdziwszi z prawdziwych prawDZIWKÓW, ze stajlem na zasadzie: wklad finansowy 100%, inwencja wlasna: 0%, bieda.

gadam troche o pierdolach a to z 2 powodow: bo mam lekka zawieche po wczorajszym przyjeciu na jamie, i jeszcze troche pracy z tlumaczeniem a co za tym idze zajmuje sie wszystkimi mozliwymi pierdolami, zeby tylko nie zabrac sie do czegos konkretnego. w kuchni mam gore niepozmywanych naczyn siegajaca do sufitu i w sumie nie wiem, za co sie pierwsze zabiore… w czym jak w czym, no ale w zmywaniu garow to razem z pewnym kolezka jakis czas temu zdobylismy mistrzostwo bloku wschodniego :PP rany, wczoraj se przypomnialem jak zalamujace gory garow umylem to sie przerazilem.

no tak

4 komentarzy

niektorzy zapierdalaja caly miesiac w fabryce a ja siadam na 3 dni przed kompa, reszte miesiaca rozpieprzajac tak zarobiona kaske. trzeci dzien jest masakra: 24 godziny pekna, wizje mam zamazana, rece opadaja znad klawiatury, translate muthafucka translate, niezla rzezba, i lekki wkurw, bo to, co se zostawilem na koniec i co mi sie zdawalo pryszczem na jakies 10 godzin pracy okazalo sie tekstem upchanym w akapity z pojedynczymi odstepami i napisanym czcionka 10, wybila polnoc, zaczalem wczoraj o 10 rano i moze skoncze dzisiaj o tej samej godzinie?

PS.: no i stalo sie zdrada! zdrada! przetlumaczylem na jezyk obcy tekst, ktorego
wogle nie rozumiem. jesli ktos to lapie, prosze o przeklad na polski tutaj oryginal
czekiczekiczekiraut>>>
W roku kalendarzowym, w którym ustaje stosunek pracy
z pracownikiem uprawnionym do kolejnego urlopu, pracownikowi przys³uguje
urlop:
– u dotychczasowego pracodawcy w wymiarze proporcjonalnym do okresu przepracowanego
w roku ustania stosunku pracy, chyba ¿e przed ustaniem tego stosunku
pracownik wykorzysta³ urlop w przys³uguj¹cym mu lub wy¿szym
wymiarze,
– u kolejnego pracodawcy w wymiarze proporcjonalnym do okresu pozosta³ego
do koñca danego roku kalendarzowego w razie zatrudnienia na czas
nie krótszy ni¿ do koñca danego roku kalendarzowego lub
wymiarze proporcjonalnym do okresu zatrudnienia w danym roku kalendarzowym
w razie zatrudnienia na czas krótszy ni¿ do koñca danego
roku kalendarzowego.
Pracownikowi, który przed ustaniem stosunku pracy w ci¹gu roku kalendarzowym
wykorzysta³ urlop w wymiarze wy¿szym ni¿ wy¿ej okrelony
przys³uguje u kolejnego pracodawcy urlop w odpowiednio ni¿szym wymiarze.

ej mi normalnie wywrocilo mozg

nie ma o czym pisac nie mam zadnych angstów dobrze mi sie uklada, z kazda setna sekundy jestem bardziej ulepszony i szczesliwszy, w wiekszym opakowaniu, poreczniejszy. procentowa zawartosc sarkazmu w calosci: 0,0 %

foty

2 komentarzy

z wczorajszej biby, d&b w wagonie, yo dla ekipy

wagon_sm.jpg

pochorowana, stad przepis na szybkie wyjscie z matni przeziebienia:

dzien 1 – dawka uderzenieowa czosnku, ale nie samego (obrzydliwosc), tylko zgodnie z regula ‚lekarstwo musi byc smaczne, a jego aplikacja przyjemna’ podany w kanapkach z miesem, musztarda, piklami, etc.

dzien 2 – 1 litr wina grzanego z cynamonem, gozdzikami, cytryna i miodem wypity w milym 1-osobowym towarzystwie z przytulankami, ewent. wzbogacone o przytulanki poglebione

dzien 3 – przez caly dzien kanapki z miodem i herbata z cytryna + ananas na podwieczorek, do tego kaloryfery na maxa i ciepla muza, najlepiej funky

czwarty dzien po takiej kuracji jest sie zdrowym, mozna jeszcze ewentualnie wzmocnic drogi oddechowe ziolem

na zdrowie, dr mrzm


  • RSS