ogladam wiadomosci w TVP i slysze: „nad Manhattanem unosi sie chmura rakotworczego pylu skladajacego sie z azbestu i silikonu„. Chyba TV probuje rozsmieszac nas takim niemoralnym czarnym humorem a la Vonnegut Jr (wyobrazcie sobie, ze 3/4 personelu WTC to byly laski z powiekszonymi biustami, ktore to narzady teraz nieszczesni nowojorczycy musza wdychac z powietrzem), chociaz bardziej prawdopodobne jest, ze pajac zatrudniony jako tlumacz w TV nie odroznia silikonu od krzemu.